Prawie 18 tysięcy - tyle lokali kupili w Polsce cudzoziemcy w 2025 roku. To już nie jest marginalna część rynku, ale zjawisko, które w największych miastach coraz mocniej wpływa na strukturę popytu. Dla jednych zakup mieszkania jest elementem stabilizacji życia w Polsce, dla innych zaś decyzją inwestycyjną podejmowaną z myślą o bezpieczeństwie kapitału i relacji ceny do standardu. Zakup mieszkań przez cudzoziemców dla Dziennik.pl komentuje Grzegorz Woźniak, prezes spółki Q3D Locum.
– Zagraniczni inwestorzy coraz częściej dostrzegają, że polski rynek nieruchomości dorósł do zachodnioeuropejskich standardów. Widzimy to po rosnącym zainteresowaniu segmentem premium. Dzisiejszy klient z zagranicy doskonale wie, czego oczekuje, szuka projektów, które bezkompromisowo łączą świetną architekturę z codzienną wygodą, dobrą komunikacją i nowoczesnymi rozwiązaniami. Polska nie jest już dla nich wyłącznie „tanią alternatywą”, ale pełnoprawnym, perspektywicznym rynkiem. Kupujący doceniają, że w cenie przeciętnego mieszkania na Zachodzie mogą u nas otrzymać najwyższy standard w topowej lokalizacji, co czyni z naszych miast niezwykle bezpieczną i zyskowną przystań dla kapitału – mówi Grzegorz Woźniak, prezes spółki Q3D Locum.